
Nadszedł czas świętych krów opiniujących wszystko, majacych rację co najmniej prawie że absolutną, a już na pewno ze wszech miar słuszną. Takie oto skrajnie subiektywne wrażenie odnoszę czytajac nasze opinie dotyczace rozwoju korupcji w polskim futbolu. Wszyscy zgodnym głosem zmietliśmy ze sceny Dariusza Wdowczyka “Sprzedowczyka” uznając go za diabła wcielonego rodzimej szmacianki, piejąc jednocześnie z bólu czemu nawet tak ładnego pana jak jego skusiło do złego. Na dziś dzień, uciekaj pan z futbolu jak najdalej bo mądre głowy zlinczują jeszcze dotkliwiej, jednak jaka była pańska prawdziwa rola w tym procederze, tego nie dowiemy się dostatecznie szybko ażeby już teraz robić z pana kał czy chociaż błoto przynajmniej. Zajmij się pan malowaniem ścian bądź czymkolwiek innym niekojarzącym się z przekupstwem, a Wrocław spokojnie odwali resztę roboty. Wtedy dopiero nikła część opiniotwórczych autorów dumnie wypnie pierś twierdząc, że miała rację. Ci co nie mieli, doznaną nagłych zaników pamięci błyskawicznie przystosowując swoje opinie do zaistniałych okoliczności (w tym zapewne i ja, autor jeden z wielu).
.
Podoba mi się zachowanie resztek honoru tzw. “Koruptera” Korony Kielce w tej ciężkiej dla klubu sytuacji (przegrana z Legią 0:2 humorów poprawić także nie mogła)
, podoba mi się zachowanie zwolnionego dziś trenera Wisły Kraków, skłonny jestem wręcz stwierdzić że podoba mi się całe to zamieszanie (!!!); utwierdza mnie ono bowiem w przekonaniu, że prawda powoli aczkolwiek konsekwentnie wychodzi na jaw. Żyć w nadziei, że chociaż mała część klubów nigdy nie kupowała/handlowała to tak, jakby żyć w bajce o solidnym związku piłki nożnej. Całe to krwawe widowisko (108 ofiar) dzięki prokuraturze, podtrzymane będzie jeszcze dostatecznie długo, ażeby mogło nastapić wiele zwrotów akcji i oskarżeń czasem mniej, czasem bardziej słusznych. Persony krajowej piłki, związani w jakikolwiek sposób z zatrzymywanymi, dziwić się będą niesamowicie: “Jak mogło do tego dojść, znałem tego pana lecz pojęcia nie miałem co on czyni!”. Opinie co do wad i zalet abolicji urozmaicą się jeszcze bardziej, a PZPN dojdzie do jakże genialnego rozwiązania o powiekszeniu piłkarskiej ekstraklasy o wszystkie zespoły II-ligowe. W ten oto cudowny sposób zdegradowane zespoły będą mieć możliwość ponownej gry na najwyższym poziomie rozgrywek ciesząc się ogromną ilością spotkań. Problem zniknie. Phi.
Wdowczyk nie umie się zachować raz się przyznaje raz zaprzecza a jego tłumaczenie jest śmieszne.
Szkoda mi kibiców Korony dzisiaj się okazało, że wielki football w tym mieście właśnie się zakończył.
Szkoda mi ich tak po ludzku. Wszyscy wiemy, że to nie koniec to dopiero początek i chyba najlepsze “nie spodziewane zaskoczenia” nas dopiero czekają!!
Na blogu wystawiłem autograf Wdowczyka do kupienia. Może jesteś zainteresowany ??
@Neuroup: To nie Wdowczyk nie umie się zachować, tylko jego adwokat widząc jak fatalnie z prawnego punktu widzenia wyglądało przyznanie się przed mediami, natychmiast kazał mu złożyć oświadczenie zaprzeczające co ogólnie jeszcze bardziej schrzaniło jego sytuację, wińmy więc za to jego ddoradców którzy między innymi NIE odradzali mu stanowczo pojawienia się na ławce trenerskiej podczas spotkania z Lechią Gdańsk.